Czy pędy kwiatowe muchołówki wpływają na stan roślin?

Będzie trochę autokrytyki 😜

Pamiętacie dobrze, że zawsze mówię o tym, że pędów kwiatowych muchołówkom latem ciąć nie trzeba. Bo i ogólnie to prawda, rośliny powinny się potem zregenerować.

To lato jest dość zimne, może to też miało tu wpływ, zrobię w następnym roku tak samo, jeśli nie zapomnę, może będzie upalnie i słonecznie, i będzie można porównać warunki.

Na zdjęciu jest jedna donica, więc to samo podłoże, podlewanie i ilość słońca, no nie da się bardziej identycznych warunków stworzyć.

Cześć roślin miała zostawione pędy kwiatowe na nasiona, cześć obcięte na sadzonki pędowe (ugotowałem je, ale to może już pomińmy).

Różnicę w kondycji roślin widać od razu. Ale zaznaczam że z bliska rośliny nie wyglądają, jakby miały zamiar umierać. Po prostu widać że pęd kwiatowy to spory wydatek energii życiowej.

Rośliny z pędami są też trochę mocniej wybarwione, minimalnie ale zawsze to trochę. Odbiją na pewno, bo już nie pierwszy raz tak traktowane. Donica z muchołówkami stoi cały czas w miejscu, w którym dostaje najwięcej słońca cały dzień.