Miałem dodać opis nowego zabezpieczenia na zimę dla małych doniczek, to dodaję.

Poprzednie zimy kończyły się tym, że małe doniczki były zamrożone na kamień, co za tym idzie, rośliny w nich dostawały zawsze porządnie po korzonkach.

Tej zimy mam zamiar wykorzystać kolejny pomysł. Wykorzystana do tego zostanie druga forma z pianki uszczelniającej-izolacyjnej do okien opisana w innym wpisie.

Reszta roboty mi się sporo opóźniła ale dzisiaj już zrobione co trzeba.

Przy okazji widać dobrze, jak zabezpieczyłem donicę z podwójnym dniem i systemem dolewania wody od góry przez podsiąkanie. Metoda na pewno dobra, w drugiej dużej donicy, którą mam już parę lat zimowaną i pełną silikon się trzyma cały czas. Zabezpiecza on przed wylewaniem nadmiaru wody przez otwory, bo w końcu zależy mi na tym, żeby donica była zalana latem „na bagno”.

Uszczelnienie odpływu silikonem2

Uszczelnienie odpływu silikonem2

Uszczelnienie odpływu silikonem

Uszczelnienie odpływu silikonem

Uszczelnienie odpływu silikonem3

Uszczelnienie odpływu silikonem3

Oczywiście nie mogło obyć się bez wpadki… Dopiero pisząc ten post zorientowałem się, że nie wsadziłem „podwójnego dna” do środka, zasypałem w takim stanie jak widać… Na szczęście to nie problem na zimę, wiosną i tak to rozmontuję, bo donicę prawdopodobnie przerobię na typowo całoroczną.

 

No to zasypujemy, całość torfem, żeby zaoszczędzić trochę miejsca wsypałem kilka centymetrów keramzytu. Ale nie dużo, głównie ma tu być poducha z torfu.

Zasypujemy donicę torfem dla małych doniczek

Zasypujemy donicę torfem

 

Po zasypaniu prawie po brzegi, wystarczy wcisnąć w torf małe doniczki z roślinami owadożernymi.

Wstawianie małych doniczek w dużą

Wstawianie małych doniczek

 

Po wsadzeniu wszystkich wystarczy uzupełnić jeszcze i lekko ubić torf między doniczkami, żeby były otulone szczelnie, tworząc efekt końcowy taki, jakby rośliny były posadzone w jednej dużej donicy, a nie w osobnych małych doniczkach.

Małe doniczki w dużej wypełnionej torfem

Małe doniczki w dużej

Małe doniczki w dużej wypełnionej torfem 2

Małe doniczki w dużej 2

 

Po co to wszystko?

Doświadczenie z kilku zim pokazało, że rośliny które miałem w dużej donicy przezimowały bez problemu, torf nie był tak bardzo zamarznięty. Wystartowały też wiosną dość szybko i ładnie.

Te rośliny, które zawsze zimowałem w małych doniczkach (7x7cm lub 8x8cm) niestety po każdej zimie wyglądały tragicznie, kończyło się albo reanimacją pod lampami od lutego, albo w najlepszym wypadku zostawione same sobie startowały ale dość późno.

Wniosek taki, że duża ilość torfu, grubsze podłoże samo w sobie stanowi już dość dobrą izolację i zwiększa szanse bezpiecznego przezimowania w warunkach mroźnej zimy, gdzie właśnie mrozów nie jestem w stanie uniknąć.

No to postanowiłem w tym roku zamontować małe doniczki w jednej dużej na zimę. Niech się wszystkie do siebie przytulą, w kupie cieplej* 😉

A dlaczego wsadzam doniczki zamiast przesadzić rośliny? No właśnie nie chcę, żeby się pomieszały, doniczki są podpisane, mają dziurki więc i wilgoć wchłoną. Przesadzenie w jedno podłoże by mi je trochę pomieszało pewnie, z resztą to nie pora na przesadzanie. A przy okazji, wiosną po prostu wyjmę je z podłoża, przetrę szmatką i nadal sobie mogą rosnąć w swoich doniczkach.

Zobaczymy wiosną co z tego wyjdzie.

*Nawozu nie dawałem

Zabezpieczenie małych doniczek na zimę – nowa wersja
Oceń post